Witam,
No i stało sie. Mówiłam sobie, że nie założe bloga, bo nie mam czasu, bo szkoła, bo znajomi, bo to, bo tamto, bo sramto. Mówiłam sobie, że nie bedę miała czasu pisac postów, bo i tak nie mam czasu na więkość rzeczy, które bym chciała zrobić w swoim życiu, więc po co dokładać do listy kolejną? A jednak się złamałam!
Z góry musze was przeprzeprosić za wszystkie błędy ortograficzne, interpunkcyjne i wulgaryzmy (które będą pojawiać się pewnie dosyć często) oraz za chamstwo jakie może się tutaj w przyszłości polać. Uprzedzam, że będę pisac o rzeczach, które mnie łagodnie mówiąc wkurzają.
Jestem typem obserwatora. W szkole siedze cicho i obserwuje zachowania innych ludzi, koleżanek z klasy, przyjaciół. Zbytnio się nie wychylam, aczkolwiek to zależy od dnia i mojego humoru (czasem lubie być zauważana przez innych, czasem nie). Oprócz tego, że jestem obserwatorką to często nie tyle ludzie, których obserwuję, co ich zachowania niezwykle mnie irytują! Założyłam, więc tego bloga, ponieważ gdzieś muszę całą to złość z siebie wyrzucić. Padło na Internet, Najbliźsi mi ludzie nie rozumieja często dlaczego akurat takie rzeczy mnie irytują, a ja chociaż próbuję im to wyjaśnić to jednak mam wrażenie, że moje starania i tak nic nie dadzą. Założyłam "SIĘ WYPOWIEM" z odrobiną nadzeji na to, ze keidyś, oby w niedalekiej przyszłości, trafi tu człowiek, który w pełni mnie zrozumie i nie będzie postrzegał mnie jako dziwaka.
Prowadziłam już kiedyś bloga i chociaż należał on do całkowicie odrębnej kategori to jestem w pełni przygotowana na fale krytyki i negatywnych komentarzy jakie kiedyś tu się pojawią.
To chyba tyle.
Dzięki i zapraszam do pierwszego posta.
O ile się pojawi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz